UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nawet nie ma gdzie zgasić światła, bo komornik wszystko za chwilę powykręca. Wzieliście się za rządzenie klubem piłkarskim na szczeblu centralnym, kompletnie nie mając wiedzy i doświadczenia. Siedzieliście w zarządzie razem z byłym już, o zgrozo, prezesem i nie ma co gadać wtórowaliście mu, i czekaliście kiedy łaskawie odejdzie z klubu. Wynik był do przewidzenia, tyle w temacie. Historia się powtarza z końca lat 90tych, ,chyba że znowu konkretny Maciej, przy współudziale innych, trzeźwo myślących, w żmudnej pracy, powoli odbuduje wielkość klubu naszej, mam nadzieję Olimpii Elbląg.