UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Byłem na koloni w Czorsztynie. Wspaniałe miejsce, wycieczka do Nidzicy, wyjazdy Jelczem do Łaźni, wycieczka do Krakowa. Ogniska. To były najcudowniejsze lata. Intendentem był nieżyjący już Pan Nikodem. Kierownikiem był nieżyjący już Pan Adamczyk. Pamiętam te górskie stogi siana. To były najlepsze czasy.
-43t