UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nawet w najczarniejszych snach nie sądziłem, że Prezydentem w Polsce może zostać facet zafascynowany światem przestępczym, mający powiązania z tym światem. To fascynacja daleko sięgająca poza obowiązki szefa IPN i zainteresowanie przestępcami z epoki PR-u. Kandydat PiS-u w mojej ocenie dodatkowo cierpi na jakiś rodzaj rozdwojenia jaźni - osobowość mnoga lub osobowość wieloraka, to potoczne nazwy dysocjacyjnego zaburzenia tożsamości. Nie jest normalnym zachowaniem sytuacja w której Batyr chwali Nawrockiego a Nawrocki Batyra. To psychiczna choroba - pewnie udzielając wywiadu w tej TV naprawdę wierzył, że jest Batyrem a nie Nawrockim. Czy ktoś znajdzie info, że Aleksander Głowacki chwalił Bolesława Prusa albo Henryk Sienkiewicz Litwosa? Dodatkowo wypowiedzi w tematach związanych z wiarą wskazują, że kandydat PiS-u jest religijnym fundamentalistą. Taki polski Talib. Zamknięcie na świat pod pretekstem walki o suwerenność. Afganistan tak już ma. USA olała Afganistan. Polskę też oleje. To jest niemożliwe, żeby taki ktoś miał wygrać. A jednak wygra. O czym to będzie świadczyć?

Cz

Anuluj