UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kiedyś bardzo często kradli maskownice do chłodnicy w Volvo tzw. grill. Niestety na mnie też padlo, na komisariacie czułam się jak wariat, a nie jak osoba poszkodowana. Najlepiej jakbym sobie poszła nie zawracając dwóm paniom gitary, bo widać że nie były zainteresowane moim zgłoszeniem. Mimo że auto stało centralnie pod osiedlowa kamera, to nikt się nie zwrócił do spółdzielni o udostępnienie nagrania. Po prostu mieli wywalone, a za jakis czas przyszło pismo o umorzeniu. Tak to właśnie działa.
Bletka