UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W Elblągu impreza goni imprezę. Władze nie zauważają, że ludzie tracą pracę i zostają bez niczego na bruku. Są zwolnienia grupowe. To władzy miasta nie dotyczy. Najważniejszą sprawą jest za darmo się ugościć. Myślałam, że nowy dyrektor w teatrze zmieni zwyczaje i zajmie się dobrym repertuarem. A tu dalej nic. Teatr w Elblągu na zawsze zostanie prowincjonalny. Ale są teatry w Polsce, które prezentują bardzo wysoki poziom. Elbląg nie ma szczęścia do dyrektorów.
Anna L.