UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Artysta to artysta. Stan umysłu, inny świat. Nie komentuję. Ale mam pytanie do zwiedzających. Czy jakbym dokonał takiego performance, np puszczając głośnego bąka publicznie to też byście podziwiali i zastanawiali się co autor miał na myśli? Co chciał przekazać? A zaznaczam że widziałem nie takie hece. Po niektórych 2 dni dochodziłem do siebie. Ze wspomaganiem.