UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ta napewno jechał tam 50km/h. Przestań Pan bredzić. Tam nie ma prawa powstać kałuża bo droga jest pod górkę. Bardziej lekkie koleiny. Po śladach (ponad 40 metrów) i zniszczeniach samochodu ( wyrwane zawieszenie) widać, że prędkości nie była mała. Więc Pan jest świadkiem jak ja prezydentem. Ciekawe jak rozpoznano, że opony są firmowe?
Gru