UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Cześć Hakan. Prawdopodobnie z powodu emocji meczowych nie pamiętam w iloosobowych składach padały poszczególne bramki w drugiej połowie - być może masz rację twierdząc, że było nas po równo. Ostatnie minuty (do końca) graliśmy w osłabieniu, wtedy to najpierw my wyrównaliśmy, a potem wy strzeliliście decydującą bramkę - tego jestem na 100 procent pewny. Nie zmienię natomiast zdania w kwestii tego, że do momentu pierwszej czetrwonej kartki dla nas, to my kontrolowaliśmy przebieg meczu. Co do sposobu sędziowania, to cieszę się, że zgadzamy się w kwestii sędziowskiej nadgorliwości - takie postępowanie nie wpłynie na atrakcyjność rozgrywek, tylko niezdrowo podgrzeje emocje, a przecież nie o to chodzi. Przecież to paradoks, że w meczu, w którym nie było ani jednego ostrego faulu, sędziowie usuwają z boiska trzech graczy. Aha i jeszcze jedno - nie rób z siebie takiego znów emeryta, liczę na to, że spotkamy się jeszcze w kilku ładnych meczach :-) Pozdrawiam.

ArbiterElegancji

Anuluj