UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie jest tak źle, nie jest tak źle Jurand ze Spychowa, czekał trzy dni na audięcię u Krzyżaków przed zamkiem w Szczytnie, a nasz Duda, tylko godzinkę, I to w wielkich salonach dreptał z nogi na nogę czekając na Wodza, Chyba nie dostrzegł pogardy po ponad 20- sto godzinnej podróży( w obie strony), bo po 8 minutowym spotkaniu przleciał zadowolony I uśmiechnięty. Pajac w cyrku ma więcej czasu na rozbawienie widowni. To upokorzenie boli, ale nie Dudę
Kaskader