UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Stanisław Walukiewicz był sąsiadem mojej babci. Mieszkał przy Królewieckiej. Skromny, lekko wycofany, na co dzień jeździł jakimś motorkiem. Zawsze z uśmiechem, ale nie rzucający się w oczy, tak go pamiętam... Nikt nie znał jego wojennej historii. Dopiero gdy na pogrzebie pojawiła się asysta wojskowa okazało się, że przez lata obok nas mieszkał bohater...


Anuluj