UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No cóż.... Mnie krzywda od nikogo nie spotkała. Jako stary harcerz nadal pomagam, ile mogę. Twój post nieco mnie zdeprymował. Analizowałeś, czemu nikt Ci nie pomógł? A może zbyt wiele oczekiwałeś? Zapewne dałeś sobie radę, jeżeli udzielasz się na forum. Jestem przekonany, że warto być optymistą i, co najmniej, namawiać kogoś do pomocy potrzebującym.
RomanR