UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie wiem czy przyspawany ale na początku bardzo fajnie prowadził to spotkanie. Ciekawie było. No niestety było do momentu jak pan nagle sobie pomyślał że dokona prywatnej, politycznej wycieczki. No i czar prysł. Żenujące to było. Na szczęście pan Janicki wykazał się taktem i nie podjął tej żałosnej narracji. A pan dyrektor, no cóż, nie skorzystał z okazji żeby jednak było miło do końca.