UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

obserwatorka a jak niby mialam mu pomoc?? wiedzialam ze meczy go to wojsko ze ma za czesto warty, problemy rodzinne mial... jak ja mialam mu w tym pomoc no jak?mialam mu powiedziec zeby olal to wsyztsko? nie mialm jak mu pomoc... wspieralam go psychicznie, slowami inaczej nie moglam postapic... teraz lamentuje bo byl wspanialym chlopakiem byl moja pierwsza miloscia ktora stracilam na zawsze;( nikt mi go juz nie zastapi ;(;(;(

...

Anuluj