UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mam wielki szacunek do ratowników medycznych ale i w tym środowisku zdarzają się ludzie którzy uważaja, że zawsze mają rację. Do mojej mamy ta sama załoga karetki w ciągu 3 tygodni przyjeżdżała 4 razy. Była to osoba starsza, schorowana mało kontaktowa mocno cierpiała. Zawsze pretensje po co wzywamy pogotowie przecież wszystko w porządku. Empatia na poziomie 1.Za 5 razem przyjechali żeby stwierdzić zgon w domu. Niedawno też musiałam wzywać pogotowie tym razem do męża i już się bałam ale niepotrzebnie. Pełen profesjonalizm Panów.
Margolcia