UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

@Kapiszon - Wczoraj zostałem zwyzywany przez pijaczka, którego olałem, bo nie chciałem mu dać pieniędzy. Na starówce widziałem kolejnych dwóch, którzy szli sobie z psem i bez zażenowania walili piwo. Potem na przystanku autobusowym przed kasynem kolejni pili amarenę. Potem kolejni na Traugutta. Oby tępili takich ludzi i robili im kontrole nawet z nudów.

Pys

Anuluj