UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
opłacam ZUS - spora kasa idzie miesięcznie i co?? zanim jakakolwiek kasa wróci do szpitala to jest doszczętnie rozbierana przez pare grup darmojadów, a mam świadomość że jak coś mi się stanie- rak czy coś innego to nie mam szans na normalne leczenie i np. na drogie leki bo NFZ najpierw musi SOBIE dać jeść by potem stwierdzić że dla mnie nie ma MOICH pieniędzy - słyszałem o wielu przypadkach że ludzie potrzebowali pomocy praktycznie od zaraz - np. finansów na drogie leki a kazano im zcekać - na co?? aż umrze i nikt się nie upomni po nim o pieniądze na leczenie - i już jest powód żeby dyrektor NFZ dostał premię za "oszczędności" - zgroza... I tak samo jest ze szpitalami - ile kasy dostaną szpitale np. w Elblągu a ile dostanie Warszawka?? W Warszawce leczą się włodzarze - im się należy a co z nami?? To MY na to łożymy - nam się nic nie należy??
Elbląższczaczek