UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Biedny w tym całym zamieszaniu jest kot bo to nie prawda, że jest mu teraz dobrze w nowym domku gdzie jest pełno innych kotów. Wiadomo, że koty są terytorialne i walczą o swój teren, Pimpek zastraszony przez inne koty pewnie siedzi gdzieś w kąciku przerażony. W bibliotece przez siedem lat żyło mu się dobrze, dostatnio, cieszył się zainteresowaniem czytelników, był rozpieszczany i jeden na całą dużą bibliotekę. A co do sprzątania biblioteki to odpowiedzialny jest dyrektor, który zredukował sprzątanie do minimum. Jedna pani sprzątająca musi w ciągu dnia się przemieszczać i sprzątnąć trzy filie i jeszcze mają do pielenia ogród na św. Ducha -oczko w głowie dyrektora. Na tak dużą placówkę jak Słoneczna powinna być pani sprzątająca codziennie i to bez dyskusji.


Anuluj