UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bez kompasu, mapy, ale też bez wioseł i silnika. Dtrogi ponton za 100 tysi. Nic większego po zalewie nie pływa! Znaczy miał bosak, albo kijek i się od dna odpychał, skoro nie było napędu łodzi? Panie nadkominiarz bądź Pan rzetelny, w przekazywaniu informacji. Bo teraz to śmieszne jest! A pan reprezentujesz jakąś tam komendę miejską! Ale skoro peło komadiantom to pasuje - spoko!
Troublemaker