UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
mam ciągłe obawy, że po II turze, do której wejdą Śliwka i Missan, Rodziewicz wezwie sympatyków do poparcia Missana. Byłby to moralny samobój, ale w polityce moralności nie ma, są fuchy. Ktoś mógłby rozwiać moje obawy?
Czy to możliwe?