UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czy to czasem nie wiceprezydent Michał Missan, który ostatnio złożył rezygnację prezentował pracownikom twarde, nieugięte stanowisko Ratusza, że nie ustąpią ani na jotę, podpierając się zgodą koncesjonowanego związkowca w osobie Dyrektora Departamentu w UM. Czy była to pierwsza próba biura konsultacyjnego? Dziel i rządz taki był zamysł wiceprezydenta czy może czym skorupka za młodu nasiąknie - tym przez następne pięć lat będzie trąciła. Powodzenia - proszę walczyć o godność - trzymam kciuki.
Stefan Rembelski