UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W żadnym stopniu nie przeszkadzają mi reklamy zamieszczane na środkach komunikacji miejskiej. Mało tego. Uważam, że dochody z tego typu usług mogą zostać zainwestowane w dalszy rozwój ZKM-u, co w efekcie doprowadziłoby m.in. do poprawy komfortu podróżowania. Myślę tu przede wszystkim o inwestycjach w renowację leciwych lub zakup nowych autobusów/tramwajów. Dla mnie jest oczywistym, że krajobrazu nie niszczą kolorowe reklamy umieszczane na nich, lecz stopień ich zdewastowania. Poza tym reklamy są wszędzie, a te na środkach komunikacji miejskiej mają po parę odpowiednikow na bilboardach. Jakiż sens ma walka z tego typu działalnością? Może zakażemy publiowania reklam w Dzienniku Bałtyckim, bo to doprowadza do marnotrawienia papieru... może. Nie wpychajmy się z butami w działalność firm. Jeżeli rynek (Elblążanie) zadecyduje, że reklamy na autobusach stały się złym rozwiązaniem, to ZKM tego zaprzestanie z obawy przed obniżeniem zysków.
Misiek