UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nie wiem kto pokierował tych ludzi do tych protestów. Może nie rozumiem ich postulatów. Kiedyś rolnik posiadał o wiele mniejsze gospodarstwa i potrafił wyżywić rodzinę, dać innym pracę czy wysłać dzieci do szkoły. Teraz to już nie są gospodarstwa tylko duże biznesy ale nie mogą opierać się na pomocy państwa. Ile jeszcze mamy się dokładać do ich sielanki jako podatnicy? Inni ludzie też pracują po wiele godzin nie zarabiając kokosów. Niestety nie mogą liczyć na lżejsze kredyty czy dopłaty. Nikt im nie pomaga ze względu na suszę czy inne zdarzenia.


Anuluj