UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To jest bardzo typowe gdy urzędy w przetargach nie rozumieją jak działa rozwój oprogramowania mobilnego lub sieciowego: to nie jest coś na co się wydaje raz pieniądze i tyle. Technologie się zmieniają, zagrożenia się zmieniają, biblioteki na których aplikacje bazują są aktualizowane i nowe problemy bezpieczeństwa wykrywane są codziennie. KAŻDA aplikacja sieciowa/mobilna, nawet taka która nie wymaga danych osobowych użytkownika jest procesem a nie produktem, wymaga CIĄGŁYCH aktualizacji i zmian, żadne z nich nie są widoczne dla użytkownika. A jak się tego nie robi to oczywiście Google Play albo Apple App Store wyrzuci taką aplikacje za brak, a w przypadku aplikacji sieciowych wystąpią inne problemy.

Rorqer

Anuluj