UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Miasto jest takie, jak jego mieszkańcy. Nie jesteśmy aktywną społecznością. My jesteśmy z tych, co siedzą i czekają. Wspomniane "Co jest" - to jest właśnie przyklad, że to takie właśnie inicjatywy coś zmieniają w lokalnej społeczności. Nie urzędnicy. I potrzebujemy tego więcej. W miejscowościach, gdzie są uczelnie wyższe, to też studenci są motorem wielu działań, bo to ten wiek "gdzie się chce" i ma się pełno pomysłów. W Elblągu społeczność studencka jest niewidzialna. Wg mnie dużą rolę może też pełnić Rada Miejska, i powinno być dla nas ważne kto tam zasiada. A dość mocno to ignorujemy i skupiamy się tylko na prezydencie miasta.


Anuluj