UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Stare Miasto kojarzyło mi się z muzyką, tłumami ludzi, imprezami, miejscem gdzie wciąż się coś dzieje. Gdy przeprowadziłam się do Elbląga wynajęłam apartament na Starówce i totalnie się rozczarowałam. Czuję się tak, jakbym mieszkała na wsi, teraz to chociaż słychać odgłosy maszyn remontujących ulice. Tutaj nawet w weekendy jest cicho, a że czasami ktoś sobie pośpiewa po 22...Czy to tak bardzo przeszkadza????? mieszkam nad pubem.
przyjezdna