UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jestem elblazanka od urodzenia ale w czasie wakacji zwiedzam troche Europe i zazdroszcze mieszkancom europejskich miast, ze moga sobie posiedziec na starym miescie popijac kawe i sluchac muzyki w wykonaniu ulicznych grajkow. Dlaczego u nas wszystko odbywa sie jakby w zamknieciu?Czemu nie ma nic na zewnatrz?Nasze Stare Miasto jest martwe, nic sie tam nie dzieje. Cisza az w uszach dzwoni. Ruch w interesach to pieniadze, pieniadze to inwestycje, praca dla mieszkancow i rozne atrakcje, to przyjemnosci.Jezeli ktos tego nie rozumie to moze niech sie przeniesie do innego miasta gdze madrzejze wladze miasta beda podejmowaly madrzejsze decyzje za niego! A ten niemiec to rodowity elblazanin, ktoremu dobro miasta rodzinnego lezy bardzo na sercu. Przywiazanie do Elbaga widac na kazdym kroku: w domu i w rozmowie.

duszka

Anuluj