UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co to k... a są "Wiadomosci turystyczne"? Czy ktoś z czytających ten artykuł kiedykolwiek miał w ręku tę "gazetę"? Przepalacie kasę podatników. Zasięgi, którymi się chwalicie w SMach byłyby przyczyną zwolnienia szefa marketingu w niejednym przedsiębiorstwie. Na Twitterze wrzucacie zdjęcia z porannych spacerów, bo na więcej kreatywności was nie stać. A budżet zaplanowaliście tak, że nie jesteście w stanie wygospodarować śmiesznych 20 tysięcy i zebrać drugie tyle od sponsorów by zorganizować (jakiegokolwiek) bida-Sylwestra miejskiego. Ponad 100-tysieczne miasto w 38 milionowym kraju ma 1000 obserwujących na TikToku? Żenada! Jak dopiero z tym profilem startujecie, to trzeba było się nie chwalić tą liczbą, tylko przyznać, że to nadal g... o, a nie coś, co przełoży się na zasięgiem. Ale widocznie postrzegacie ten 1000 jako sukces. Okoliczne firmy kasują was e przedbiegach, jeśli chodzi o marketing. Dno i wodorosty. PS A co wy w ogóle promujecie? I po co? Szukacie turystów, inwestorów, nowych mieszkańców? Odpowiedzieliście sobie w ogóle na to pytanie?
Judejaj