UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co rozumiesz przez brak gruntów pod budowę domu? Że nikt za darmo ci nie dał? Wśród moich znajomych jestem chyba jedynym, który się nie buduję/ już nie wybudował. Właściwie chyba tylko dlatego, że mi dobrze tu gdzie mieszkam. To nie kwestia pieniędzy, a bardziej wygody. Nie mam wśród znajomych ani jednego bezrobotnego, a znam bardzo dużo ludzi. Tylko jedna osoba z tego grona zarabia najniższą krajową. Może pora wziąć się do roboty? Mam wrażenie, że jesteś jednym z tych, którego wypchnęli z podstawówki na siłę, bo musiał ukończyć i to jest główny elektorat pisu. Nic nie wie, nic nie rozumie, nic nie dociera, a najwięcej krzyczy DAJCIE!
DasModel