UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nie wiem w czym problem, duży może więcej, dlaczego z pieszego zrobiło się świętą krowę, może śmigać wzdłuż i poprzek z klapami na oczach i słuchawkami w uszach bezkarnie. Żaden, ale to żaden kierowca nie chce uśmiercić pieszego, tylko nie zawsze jest w stanie ogarnąć dziur w ulicy, kałuż, innych pojazdów, a po to ma auto za które płaci podatki by szybciej być po robocie w domu. Dla jednego często pieszego zatrzymuje sie kilka aut.


Anuluj