UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nawet mi ich nie żal za to co i jak bredzą. Sami chcą się ośmieszać. Nie rozumieją polityki i uprawiają politykierstwo kasowe - koryto. Nikt np. nie zabrania płacić pracownikowi więcej niż minimalne stawki. Nikt też nie zmieni atmosfery i układów w ochronie zdrowia, poza dyrektorami. Szkoły nie zmieni minister a nauczyciel. Ponadto żeby coś móc, to trzeba mieć siłę sprawczą - większość. Religii ze szkoły nikt nie wyprowadzi bez zmiany konstytucji i prezydenta. Żenujące spotkanie narcyzów oderwanych od rzeczywistości, czasem świadomie kłamiących dla poklasku, a najbardziej obawiających się oderwania od koryta. Świadomie bredzą a lud ma myśleć że są po jego stronie.