UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Za złamane dzieci odpowiadają tylko i wyłącznie rodzice, którzy zamiast temperować chore ambicje i gwiazdorskie zapędy, jeszcze je podsycają. W zeszłym roku taka właśnie super wrażliwa (wg swojej mamy) "gwiazdeczka" porzuciła Studio sfochowana za brak solówki. Odejście ze studia z powodu błahostki to porażka tej rozpuszczonej dziewczynki i jej matki. Rodzice takich dzieci, zapatrzeni do bólu, nie potrafią odróznić wrażliwości od zwykłego rozkapryszenia. Obarczają winą świętną pedagog, pozwalając na humoreski, zamiast tłumaczyć i uczyć życia, które potem daje popalić. Rodzice, zacznijcie wychowywać swoje dzieci, a nie mieć potem pretensje do wszystkich oprócz siebie, gdy dziecko załamuje się, bo nagle okazuje się, że dla reszty świata jest szarym człowieczkiem. Skromność i pokora, można by się tego od p. Kasi uczyć, a wtedy tych złamanych dzieci na pewno będzie mniej.


Anuluj