UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Na miejscu ministra przegonił bym wszystkich lekarzy z prywatnych gabinetów do przychodni i szpitali państwowych. Do specjalisty na NFZ czekasz rok, a prywatnie trzy dni... to lekarzy chyba nie brakuje.... Każdy wie że terminy na NFZ są tak odległe żeby ludzi POd przymusem gonić do specjalisty prywatnie.
TM .