UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
wiele chałasu o nic... Elbląg był i i jest - nie wiadomo czy będzie - ale ma swoją historię która jest nierozerwalnie związana z dniem dzisiejszym - chyba że zburzymy wszystko co poniemieckie, pan Mirosław Kozłowski zaraz doda : "i wszystko co po tzw." komunie" się ostało"... Czyli zostanie pare nowych budynków mieszkalnych, i parę siedzib firm i tyle... warto?? Wydaje mi się że cała sprawa jest sztuczna - bo np. zachwycamy się starymi zdjęciami Elbląga, "Elbląg tkwi w szczegółach" mówią jedni - i komu się tak naprawdę krzywda stała że tłem plakatu jest plan miasta który jest tak samo ważny jak te nowe, a może nawet ceniejszy bo teraz bez planu wiemy jak Elbląg wygląda - wystarczy się przejść po mieście...
elbląższczaczek