UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Panie Włodku Gęsicki! Puknij się Pan w czoło, wypij Pan szklankę zimnej wody, zrób sobie Pan spacer, przeczytaj Pan coś napisał, a następnie popłacz Pan nad sobą. Jakim prawem zawłaszcza Pan tegoroczne Dni Elbląga dla dzisiejszych mieszkańców tego miasta. Miasta, które było 700. lat zdominowane żywiołem niemieckim, a ponad 20. pokoleń jego d. mieszkańców kryją elbląskie cmentarze. Panie Gęsicki – ten tekst nadaje się do jakiej kołchozowej gazety w zaścianku k. Mińska na Białorusi. Czyżby zapomniał Pan, że jesteśmy w Europie? Człowieku – Katowice nazywały się po wojnie Stalinogród, a zamek w Malborku wybudowali wredni Krzyżacy. I co z tego? Faktura programu obchodów Dni Elbląga to znany i ceniony „Plan Pharusa” z ok. 1925 r. Przedstawia d. ulice Elbląga. Uważam, że jest to delikatne nawiązanie do przeszłości tego miasta, gdy dzisiaj na jego obchody przyjechało wielu jego d. mieszkańców, łącznie z Honorowym Obywatelem Elbląga – p. Schuchem, delegacja i chór z miasta partnerskiego Leer. Dawnych Elblążan jest dzisiaj niewielu, ale o ile wiem, to ile mogą, pomagają (bezinteresownie) dzisiejszym jego mieszkańcom – jeden tylko przykład – vide tramwaje z Mainz. Powiem tylko, że z szacunku dla historii, a może i dawnych mieszkańców Elbląga – wszystkie ulice na Starym Mieście przetłumaczono dosłownie na język polski. Tak ja Pan myśleli do niedawna radni miasta Lwowa i przez takie myślenie były perturbacje z Cmentarzem Orląt......


Anuluj