UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A życie na tym polega, że jeden lubi śliwki, a drugi pomarańcze. Stąd można zachwycać się piosenkami z lat 50- tych czy 60 - tych i muzyką każdej młodości a przecież na koncertach tej nowej nie zawsze są tylko młodzi odbiorcy. No cóż jak to powiedział jeden mędrzec wiek to tylko licznik, a nie stan umysłu. A ci co chcieli wykazać się swoją sprawnością fizyczną lub obcować z innymi klimatami byli tam gdzie się czuli dobrze. I oto właśnie w tym wszystkim chodzi. Także pyrsk ludkowie i do baczyska na koncercie no powiedzmy pod tytułem "Walc na stokach Mandżurii".
Gdybym miał gitarę