UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
PB Mytych jak każdy elbląski deweloper umyje ręce od wad stwierdzonych na wykonanej kamienicy przy ulicy Pocztowej i całą odpowiedzialnością obciąży wykonawcę. Wykonawca z kolei obciąży podwykonawcę. I tak lokator zostanie zamknięty w kółeczku "to nie my, to oni". Tak jest na każdej inwestycji w Elblągu. Kiedyś portel liznął temat przy Sadowej i redaktor napisał na końcu artykułu "do sprawy wrócimy". Nie wrócili.