UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie wiem skąd u komentujących tyle złości i oburzenia na autorkę. Chyba nigdy nie mieli psa, który nie pała miłością do wszystkich innych przedstawicieli gatunku. Mam takiego psa, taki ma charakter (bo psy też mają charaktery) i trzymam go zawsze na smyczy. Zdarza się, że podbiega do niego inny pies, który mu się nie spodoba. Wtedy warknie i czasem jest blisko awanturki. Niepotrzebne to.