UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mi się w sumie podobało tylko jedno ale. W pierwszej trójce pierwsi z radości wstali i się wywali do wody, drudzy wpłynęli centralnie przed nas i musiałyśmy uciekać w bok pomimo, że płynęliśmy poprawnie. Suma sumarum organizator stwierdził, że Ci co się wywalili to byli już za metą, a my i ta drużyna co wpłynął nam pod łódź musieliśmy ponownie z nimi stawać do wyścigu. Nie wiem, ale raczej tak nie powinno być.