UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeżeli chodzi o organizację ochrony wyborów, pierwszeństwo w tej kwestii ma pomysł Jarosława Kaczyńskiego, który już w ubiegłym roku na "gospodarskich" spotkaniach z narodem, w miastach i wioskach, bezpiecznych, gdyż chronionych przed napływem innych niż wyznawcy, nawoływał do tworzenia Korpusu Ochrony Wyborów. Obliczył nawet, że w Korpusie powinno być niemniej niż 70 tys. pewnych ludzi. Pewnych i trwałych. A więc, młodzi PO-wcy, nie odbierajcie prymatu samozwańczemu przywódcy Narodu.
RomanR