UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ci, którzy pierwsi zauważali durnotę i bezczelność hucpy zwanej pandemią COVID-19 byli wyzywani od szurów, foliarzy, płaskoziemców, ruskich onuc i kogo tam jeszcze. Media przez prawie dwa lata szczuły ludzi na siebie i podgrzewały atmosferę. Politycy gubili się we własnych kłamstwach. Ludzi karano, a nawet posuwano się do fizycznej przemocy ( pamiętacie głośną sprawę w warszawskim metrze i zakutego w kajdanki, potraktowanego gazem ełczanina? ) Zamykano ludziom firmy i nakładano grzywny na tych, którzy mieli odwagę kwestionować działania polimilicji i sanepidu. Szpitale i przychodnie przestały leczyć. Gdy coraz więcej ludzi zaczęło wreszcie dostrzegać bezzasadność i bezprawie wszelkiej maści zakazów i nakazów temat nagle umilkł, przykryty krzykliwymi newsami z wojny rosyjsko- ukraińskiej. Nagle dziesiątki tysięcy Ukraińców wjechały do Polski i wirus - celebryta złagodniał i wycofał się rakiem. I jak się z tym teraz czujecie rodacy? Głupio wam, że rządzący potraktowali was jak stado baranów, prawda? Jak tam wasze dolegliwości po preparacie zwanym szczepionką? Czy czegoś was to nauczyło, czy dalej bezkarnie można z wami robić wszystko?
:(