UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Córka naszych znajomych przechodzi piekło - jak się okazało rodzice niestety zaufali (nic nie sprawdzając) swojemu lekarzowi rodzinnemu :(... a ten z niewiedzy/głupoty/lub wyrachowania wstrzyknął jej tą pseudo-szczepionkę przeciw HPV (gardasil -bo chyba tutaj głównie to szprycują)... było jak u Hitchcocka... po kilku godzinach bóle głowy, temperatura.... potem drgawki... a potem było już tylko gorzej... każdy lekarz umywa ręce i chcą się pozbyć "kłopotu"... jedynie jeden lekarz z b. Akademii Medycznej w Gdańsku wpisał w historię choroby, że to możliwy NOP po tym szczepieniu.... obecnie od kilku lat córkę straszą od Hashimoto po nowotwory - dzielna młoda kobieta wraz z rodziną walczy o zdrowie - obecnie głównie metodami naturalnymi... Sprawa w normalnym kraju powinna z automatu trafić do prokuratury i ktoś powinien za to beknąć - od producenta po bezmyślnych idiotów-lekarzy, dla których liczy się tylko kasa - oczywiście nikt nawet nie pomyślał, by jakkolwiek zbadać dziewczynę przed szczepieniem tą trucizną... tak wygląda "Służba Zdrowia" w Polsce i na świecie - wszystko podporządkowane zyskowi, a tu mają poligon testowy na milionach ludzi -jak w Afryce... za pełnym przyzwoleniem państwa.
ŚcigaćMordercówwFartuchach