UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Oglądałem w TVO INFO momenty składania życzeń dzieciom przez parę prezydencką i p. Marszałek Sejmu Witek. Zaskoczyło mnie to, że para prezydencka nie ostrzegała przed Internetem, w przeciwieństwie do p. Marszałek. Ta aż dwukrotnie o niebezpieczeństwach, wynikających z korzystania z Internetu, ostrzegała mówiąc, na jakie niebezpieczeństwa dzieci się narażają. Zmartwiło mnie to, że nie ostrzegano przed agentami, a szczególnie przed oglądanie bajek w TV (np. przez Internet) typu "Wilk i Zając". Może dlatego, że i para i p. Marszałek z radością ten serial oglądali. Ja, bez bicia i brania na męki przyznaję, że wraz z dziećmi, z chęcią oglądałem tego typu Dobranocki. No cóż, nie wiedziałem jeszcze wonczas, że to wpływ agentów rosyjskich, a nawet radzieckich. Tym bardziej, że z równym zaangażowaniem, wraz z dziećmi, oglądałem Myszkę Miki, Kaczora Donalda, czy inną Bonanzę wiedząc, że to filmy imperialistów amerykańskich, którzy chcieli u nas zasiać jakieś tam swoje poglądy.

RomanR

Anuluj