UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mój post dotyczy malkontentów w sprawie Samorządu. Jeden z kandydatów na prezydenta, Płażyński, ma coś za uszami i to na nasz kosz (tu wklejam): "Polityk PiS Kacper Płażyński (34 l. ) w lutym wybrał się do Waszyngtonu, gdzie gościł m. in. na śniadaniu modlitewnym. — Z uwagi na to, że w polskim Sejmie nie ma wielu posłów biegle mówiących po angielsku, wyjeżdżam często, szczególnie tam, gdzie nie ma zapewnionego tłumaczenia na język polski — wyjaśnia parlamentarzysta". Cie Florek.... Co na to hejterzy z PiS, ze szczególnym uwzględnieniem "Dumnych z Elbląga", którzy nigdy nie ujawniają swych nicków, woląc wymachiwać anonimowo kciukiem?
RomanR