UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie pamiętam aby artysta ''jechał po Donaldzie '', ale niezbyt smaczne ''występy'' trójkowe w których wraz z Mannem niekoniecznie i nie bardzo miło jechali po tych co po Donaldzie przyszli, tak. Jak się człowiek nadto rozpędzi to nieraz zostaje już tylko rzucić żarcikiem, że się ustąpiło miejsca Zenkowi. A może jednak trochę żal ? Benefis w radiu internetowym to już nie to samo.