UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Należałoby zadać pytanie na czyje zlecenie powstają te publikacje udające Twittera. Ktoś przecież ma czas, energię, żeby mieszać w tym kotle fake-newsami. A miało być merytorycznie. Wjeżdża opcja Niemcy i ludzie paradoksalnie w jakimś tam stopniu kupują to. Nikt z PiS nie prowadzi przecież mediacji z Ratuszem. Śliwka opłaca posty na Facebook. Z prywatnych, partyjnych czy ministerialnych budżetów.