UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przewoźnik ma ceny biletów ustalone uchwałą Rady Miejskiej więc jego aktywność w zbieraniu pieniędzy za reklamę nijak ma się do cen wnoszonych przez pasażerów. Reklamy "może mieć ale nie musi": to dodatkowe źródło dochodów. A cała petycyjna akcja PiS jest śmieszna.
Jose Padilla