UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bzdury piszesz. Gdańsk przez wieki pobierał bardzo duże marże za przeładunki. Z tego powodu Elbląg i Królewiec miały szanse na funkcjonowanie. A zresztą główne trasy żeglugowe nie wychodziły poza Zalew Wiślany. Tym bardziej Gdynia miała sens w latach wojny celnej polsko-niemieckiej. I wyraźnemu opowiedzeniu się Gdańska po stronie niemieckiej. Jakkolwiek niektórzy twierdzą, że Gdynia wyssała środki na uprzemysłowienie Polski. I dlatego nie mieliśmy szans w wojnie.
entuzjasta