UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gdybym był na miejscu prezydenta Elbląga też bym portu nie oddał. I nie chodzi o żaden PiS. Przecież tam są tereny nadrzeczne, będą pchać się nwestorzy. Kupią te działki. Jest szansa wziąć w kieszeń, bo z pewnością te tereny są już w prywatnych, swojskich rękach. Ale ile kasy można będzie przytulić za zezwolenia na budowę tych magazynów, spichrzów, marin itp... Ale jeśli rząd to przejmie, zarobek przejdzie obok niestety.