UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ale i tak lepiej. Mój debiut w szukaniu pracy był w 2012 roku gdy skończyła studia. Oczywiście w Elblągu po moim kierunku nawet na staż tylko po znajomości. Poszłam więc złożyć ofertę do lumpeksu na dworcu. Trzeba było w wyznaczony dzień przynieś CV. Poszłam, a tam kolejka przez cały dworzec kończyła się dalej niż stanowiska autobusowe. Nie czekałam, zaszłam do Chińczyka po największą walizkę, a potem kupiłam tani bilet lotniczy za granicę. Do wielu miast już można wrócić z emigracji, ale w Elblągu wciąż trudno o normalność. Ale ktoś, kto zarabia więcej niż prezydent Warszawy zdaje się tego nie zauważać.
Chcemy godnego życia w Elblą