UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kilkanaście miesięcy temu awans wewnętrzny na zastępcę dyrektora MOSiR. Później wyjazd do Ostródy. Następnie chwilowa posadka w MOSiR jako bezpieczne lądowanie i znowu awans. Przypadek? W czepku rodzony to mało powiedziane. A może nie ma co się doszukiwać drugiego dna. To właśnie nasz kochany Elbląg.
Wy to jo